Dom bez toksycznych substancji.

ochrona domu

Pestycydy, środki owadobójcze i herbicydy są obecne w naszym codziennym życiu, jednak niewiele osób, które takie środki stosuje zdaje sobie sprawę z ich konsekwencji dla środowiska naturalnego oraz zdrowia człowieka.

Pestycydy przyczyniają się do rozwoju procesów chorobowych w ludzkim organizmie począwszy od nawracających bólów głowy przez zespół przewlekłego
zmęczenia aż po choroby nowotworowe np. raka piersi. Aby wywołać ostre zatrucie, potrzebna jest wysoka dawka pestycydów, jednak nawet niewielkie stężenie tych substancji może spowodować poważne konsekwencje dla zdrowia.

Przeciętnie, obywatel Stanów Zjednoczonych ma codziennie kontakt z ok. 7 różnymi rodzajami pestycydów obecnymi w pożywieniu. Kontakt z tymi substancjami wiąże się z podwyższonym ryzykiem rozwoju różnych chorób, także nowotworowych.
Do pestycydów o powszechnym toksycznym działaniu należy oksychlordan oraz atrazyna znana pod nazwą herbicydu triazynowego (przyp. tłum.).

Jest ona powszechnie używana w USA do zwalczania chwastów w uprawach kurydzy pomimo że jej stosowanie łączy się z występowaniem anomalii reprodukcyjnych u ryb oraz płazów. U ludzi atrazyna wpływa na zwiększenie produkcji enzymu SGK-1, którego podwyższony poziom wiąże się z niepłodnością u kobiet.

Substancja ta wywołuje zaburzenia endokrynologiczne nie tylko u ludzi ale także u większości kręgowców.
Oksychlordan będący produktem metabolizmu chlordanu technicznego jest jednym z najbardziej toksycznych związków tej substancji. Stosowany był do zwalczania karaluchów, mrówek i termitów, a także jako pestycyd do pielęgnacji trawników oraz upraw ogrodowych.

Ze względu na jego zdolności do biokumulacji oraz toksyczne działanie został wycofany z użycia w 1988 roku. Pomimo upływu bez mała 20 lat od wycofania z użycia, chlordan w dalszym ciągu jest wykrywany w części upraw roślinnych w Stanach Zjednoczonych.

Innym powszechnie stosowanym pestycydem jest Fipronil należący do rodziny fenylopirazoli. Wykazuje potencjalne właściwości owadobójcze i roztoczobójcze i jest stosowany w rolnictwie, publicznej higienie, sanitacji oraz do zwalczania pcheł i kleszczów u psów i kotów.

Jednym z zasadniczych problemów związanych ze stosowaniem Fipronilu jest proces jego fotodegradacji, w wyniku którego z Fipronilu powstają sulfon i desulfinyl (trifluoromethylsulfinyl).Produkty przemiany Fipronilu wykazują o wiele większą toksyczność niż sam Fipronil, szczególnie zagrażając organizmom słodkowodnym – bezkręgowcom, ptakom oraz rybom. Metabolity Fipronilu nie ulegają szybkiemu rozkładowi i na długo pozostają obecne w środowisku naturalnym.

Pestycydy zagrażają nie tylko dorosłym organizmom – ludziom czy zwierzętom, ale mają wpływ także na ich potomstwo, począwszy od bardzo wczesnej fazy rozwoju płodowego.

Zgodnie z konsensusem naukowym opublikowanym w 2007 roku w czasopiśmie 'Basic & Clinical Pharmacology & Toxicology’ („Ogólna i kliniczna farmakologia i toksykologia” przyp. tłum.) embriony, rozwijające się płody oraz noworodki są najbardziej podatne na działanie toksycznych związków chemicznych, które upośledzają ich rozwój oraz powodują nieodwracalne uszkodzenia układu nerwowego.

Małe dzieci są szczególnie wrażliwe na działanie związków toksycznych ponieważ do drugiego roku życia bariera krew-mózg nie jest jeszcze w pełni ukształtowana w związku z czym toksyny, które dostaną się
do ich organizmu przenikają bezpośrednio do mózgu.

Kontakt z trującymi związkami takimi jak pestycydy, środki owado czy chwastobójcze we wczesnym dzieciństwie jest łączony z wieloma chorobami – ADHD, alergiami, astmą, a nawet z autyzmem. Studium naukowe opublikowane w 2006 roku w czasopiśmie 'Paediatrics’ („Pediatria” przyp. tłum.) miało na celu trzyletnią obserwację wpływu chloropiryfosu (insektycyd z grupy związków fosforoorganicznych nieodwracalnych inhibitorów acetylocholinesterazy, znany także pod nazwą Dursban albo Lorsban) na rozwój neurologiczny oraz zachowanie dzieci mieszkających w centrach miast.

Wyniki badań ujawniły, że dzieci, które miały kontakt z chloropiryfosem uzyskiwały średnio o 6.5 punktu mniej w skali rozwoju umysłowego Bayleya. Ponadto były bardziej zagrożone ryzykiem występowania zaburzeń uwagi włącznie z ADHD oraz ogólnych problemów z rozwojem intelektualnym. Inne badanie opublikowane w czasopiśmie 'Journal of the National Cancer Institute’ („Magazyn Narodowego Instytutu Raka” przyp. tłum.) pokazało, że dzieci, które stykały się z pestycydami w swoich domach, albo w ich otoczeniu są o wiele bardziej narażone na ryzyko rozwoju białaczki.

Na szczęście stosowanie pestycydów nie jest niezbędne, aby trzymać insekty na dystans.

Istnieje wiele alternatywnych rozwiązań dla powszechnie stosowanych pestycydów, środków owado czy roślinobójczych. Niektóre substancje pochodzenia naturalnego, które mają właściwości odstraszające insekty albo owadobójcze można znaleźć w każdej kuchni – należą do nich czosnek, cytryna, olejek eukaliptusowy, olejek z mięty pieprzowej, cynamonowy, albo rozmarynowy czy pieprz cayenne.

Inne naturalne insektycydy i herbicydy to piretryna (alkaloid otrzymywany z kwiatów chryzantemy – przyp. tłum.), rotenon (pozyskiwany z roślin z rodziny Derris) oraz diatomit znany także jako ziemia okrzemkowa (należy do grupy skał organogenicznych, powstaje w wyniku nagromadzenia krzemionki pochodzącej z pancerzyków okrzemek, które częściowo przekrystalizowały w chalcedon – przyp. tłum.).

Wymienione substancje mają różnorakie działanie repelencyjne w odniesieniu do insektów – skutecznie je odstraszają, powodują odwodnienie
organizmu, hamują apetyt albo paraliżują układ nerwowy. W wielu sklepach można obecnie nabyć pestycydy wyprodukowane z substancji pochodzenia roślinnego.

Poniżej zamieszczamy przepis na środek odstraszający insekty.

Wszystkie składniki są pochodzenia naturalnego. Należy je przelać do butelki ze spryskiwaczem i używać w razie potrzeby

12 uncji wody (1 uncja to ok. 28g)
2 ząbki czosnku
10 kropli olejku eukaliptusowego
10 kropli olejku rozmarynowego
10 kropli olejku z mięty pieprzowej albo olejku golteriowego (z Krzewinki zimozielonej)

 

Tekst: Dr.Lisa Marie Chambers (CC BY-NC-ND 3.0)

 Dr. Lisa Marie Chambers jest dyplomowanym specjalistą medycyny naturalnej. Prowadzi prywatną praktykę w USA w
stanie Luizjana (Northshore at 723 North Causeway Blvd, Mandeville, LA 70448).

Tłumaczenie: Agnieszka- Lublin

One thought on “Dom bez toksycznych substancji.

  • 15 września, 2014 o 9:15 am
    Permalink

    Na co dokładnie działa srodek z Waszego przepisu?
    Możecie podać przepis na skuteczny, sprawdzony i naturalny srodek do stosowania na skórę?
    Cos co odstraszy kleszcze i komary i co będzie można przechowywać przez dluzszy czas (wycieczki, biwaki itd).
    W sieci mozna znaleźć informacje o olejkach z wanili czy lawendy, ale ich skuteczność jest wielce dyskusyjna.

    Pzdr

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

siedemnaście − 14 =