Krew – nośnik informacji elektromagnetycznej

krew

Przywykliśmy zwykle już do tego, że układ krwionośny traktujemy jako mechanizm transportu tlenu i substancji odżywczych do wszystkich komórek organizmu.

Służy on również do usuwania produktów przemiany materii – zbędnych już ustrojowi.Wiemy, że krew płynie w organizmie tętnicami i żyłami.

Ciągle pracująca pompa, jaką jest serce, pulsuje, godzina po godzinie, dniem i nocą, siedemdziesiąt uderzeń na minutę, trzydzieści sześć milionów uderzeń rocznie, ponad dwa i pół miliarda w ciągu przeciętnego życia, rok po roku, nie zważając na to, że śpisz lub czuwasz, pompując krew przez około sto tysięcy kilometrów żył, tętnic i naczynek.

KREW

Krąży ona ze zdumiewającą prędkością: pojedyncza krwinka potrzebuje tylko 1 minuty, by przebyć drogę od serca do kolana i z powrotem do serca.

Zwykle prędkość przepływu krwi, zwłaszcza w tętnicach dużych, podczas skurczu serca, dochodzi nawet do 1,2 m/s, choć przeciętnie wynosi 0,3-0,5 m/s.

Wydaje się, że to serce przy pomocy swoich skurczów i rozkurczów pompuje potężną ilość krwi przepychając ją poprzez sieć przewodów.

układ krwionośny

Okazuje się, że nie jest to cała prawda.

Rzeczywistość jest znacznie bardziej skomplikowana – krew bez dodatkowych, nieprawdopodobnie wręcz skomplikowanych mechanizmów, nie byłaby w stanie dopływać do tzw. peryferyjnych (najdalszych) części organizmu i wracać z powrotem do serca.

Ad rem więc…

W każdej kropli Twojej krwi mieści się prawie 5 milionów krwinek czerwonych (erytrocytów), 4-10 tysięcy krwinek białych (leukocytów), 140-440 tysięcy krwinek płytkowych (trombocytów).

Aktywna elektronicznie powierzchnia erytrocytów zajmuje powierzchnię 4200 m2 (przy założeniu, że w organizmie płynie 6 litrów krwi).

Każda krwinka ma powierzchnię 140 um2 (mikrometrów kw. – przyp. autora), razem zajmują powierzchnię prostokąta o wymiarach 60x70m.

Ta powierzchnia transportuje tlen, a w istocie transportuje elektrony w całym obrębie elektronicznego układu scalonego, jakim jest Twój organizm.

System krążenia można potraktować jako układ elektrodynamiczny, układ, w którym ładunki elektryczne (elektro-) poruszają się pod wpływem sił (-dynamiczny).

Ściany naczyń krwionośnych dysponują przesuwającym się potencjałem elektrycznym o wartości ok. 50 mV generowanym przez pole elektromagnetyczne.

W naczyniach tych są transportowane krwinki z ładunkami elektrycznymi i zorientowanymi spinami* elektronowymi.

Krwinki znajdują się w paramagnetycznej hemoglobinie.

Jednak część krwinek – leukocyty (białe ciałka krwi), są diamagnetyczne, zaś erytrocyty (czerwone ciałka krwi) – paramagnetyczne.

W związku z tym zewnętrzne pola magnetyczne muszą działać na krwiobieg, co prawda prawie niedostrzegalnie, ale w sposób ciągły i bez przerwy (o kłopotach z transportem erytrocytów będzie jeszcze mowa).

Temat ten podejmował wielokrotnie prof. W. Sedlak w swoich pracach.

NASZ PODRĘCZNY LEKSYKON POJĘĆ

1. DIAMAGNETYZM – zjawisko bardzo słabego magnesowania się ciała w zewnętrznym polu magnesującym przeciwnie do kierunku tego pola.

2. PARAMAGNETYZM – zjawisko bardzo słabego magnesowania się ciała w zewnętrznym polu magnesującym zgodnie z kierunkiem tego pola.

3. FERROMAGNETYZM – zjawisko silnego magnesowania się ciała w zewnętrznym polu magnesującym zgodnie z kierunkiem tego pola.

Pójdźmy jeszcze dalej.

Okazuje się, że krew przenosi nie tylko tlen i substancje odżywcze i odtransportowuje zanieczyszczenia z tkanek.

Jak wykazał w swoich badaniach prowadzonych w latach 80-tych XX wieku dr Jurgen Walther Ludwig Aschoff, profesor fizjologii na Uniwersytecie w Getyndze (Niemcy), krew przenosi również informację magnetyczną po całym organizmie.

W przypadku organizmu zdrowego krwinki – zarówno erytrocyty jak i leukocyty – są ukierunkowane magnetycznie prawidłowo.

Zakłócenia pola magnetycznego sprawiają, że krew traci ukierunkowanie.

W efekcie zanikają własności krwi do przekazu informacji drogą magnetyczną.

Jest to typowy stan rozregulowania, który powoduje, że nasze zdrowie systematycznie pogarsza się.

W celu doprowadzenia parametrów krwi do normy należy podać jej w takim razie informację-wzorzec, „przypomnieć” jej właściwe parametry pracy.

Służyć temu może wiele czynników – właściwa dieta, lekarstwa, bioenergoterapia, akupresura, akupunktura i wiele innych jeszcze metod.

Przypomnij te informacje, kiedy będzie mowa w dalszej części o przyczynach tzw. rulonizacji erytrocytów i wpływie magnetostymulacji na regulację parametrów krwi.

Krew nie tylko jest nośnikiem informacji magnetycznej.

Ona rejestruje również odczucia, co wykazały eksperymenty prowadzone w USA w ramach programu badawczego INSCOM (Intelligence and Security Command).

Jak więc widzisz, krew posiada więc własności magnetyczne, która to przyczyna wywołuje określone skutki.

Również serce posiada własności magnetyczne dzięki specjalnym komórkom – Intrinsic Cardiac Adrenergic (ICA), które odkrył w 1995 r. dr Ming-He Huang z Akademii Medycznej w Harvardzie.

Pole magnetyczne serca jest pięć tysięcy razy silniejsze od pola mózgu. Można je zmierzyć z odległości nawet 30-40 metrów przy użyciu czułych magnetometrów

serce

„W ciele człowieka to ono [serce – przyp. autora] okazuje się najsilniejszym «generatorem energii elektromagnetycznej».

Z niego pochodzi prąd o napięciu ponad 5 tysięcy miliwoltów!.

Mózg produkuje prąd o wiele mniejszym napięciu, bo tylko od 100 do 140 mV. (wypowiedź prof. Gary’ego Schwartza z Uniwersytetu w Arizonie – „Nieznany Świat” nr 12/2005, „Wędrująca pamięć”, Ilona Słojewska).

Zresztą badania naukowe wskazują, że pomiędzy sercem a mózgiem funkcjonuje łączność elektromagnetyczna, a produkowany w sercu enzym – Atrial Naturetic Factor (ANF) komunikuje się nie tylko z mózgiem, ale też z układem odpornościowym.

Dochodzi więc do przekazów informacyjno-energetycznych. I nic w tym dziwnego, ponieważ serce jest oplecione potężną siatką neuronów przewodzących sygnały do mózgu.

Więcej tych sygnałów jest z serca do mózgu przesyłanych, niż na odwrót.

A może to nie prawda?

Jednak przypomnij sobie niektóre Twoje stany emocjonalne – co najpierw reaguje – serce, czy mózg?

Najpierw czujesz, czy najpierw rozumujesz?

Mamy więc – oprócz naszego mózgu zamkniętego w czaszkach, tzw. “mózg sercowy” (obok “mózgu brzusznego” w jelitach, który również szybciej reaguje na stany emocjonalne niż typowy mózg).

Jest więc tak, że :

„Ta energia krąży w całym organizmie – wyjaśnia prof. Schwartz – Przy czym informacje, jakie ze sobą niesie, są odbierane i przekazywane dalej przez wszystkie organy”. („Nieznany Świat” nr 12/2005, „Wędrująca pamięć”, Ilona Słojewska).

Dodajmy jeszcze do tego nasz duch i nasz umysł… MIND, BODY, SOUL – trójjedność umysłu, ciała i duszy…

Czy nie jesteśmy w takim razie wspaniałymi istotami – wspaniale “zaprojektowanymi” i równie wspaniale “wykonanymi”?

* Spin – własny tzw. moment pędu danej cząstki w układzie, w którym cząstka spoczywa. Każdy rodzaj cząstki elementarnej ( a więc i elektrony) – posiada właściwy sobie spin. Moment pędu (czyli kręt) – jest to tzw. wektor osiowy charakteryzujący ruch ciała (w szczególności ruch obrotowy).

Mało jest to strawne dla każdego z nas, którzy nie mają do czynienia z zagadnieniami fizyki na codzień, prawda? – :)). Nie to jest jednak najważniejsze.

Najważniejszy jest zrozumienie – do głębi własnego jestestwa, że każdy z nas jest CUDEM STWORZENIA :))

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

piętnaście − 10 =