Moc witamin w śliwce.

Na straganach targowych jesień jest w pełni widoczna. Królują kolorowe warzywa – cukinie, kabaczki, dynie, papryki, ale również pyszne sezonowe owoce: jabłka, gruszki i śliwki. W tym artykule zajmiemy się śliwkami – niepozornymi, fioletowymi owocami, w których znajduje się moc wartościowych składników. Poznamy też ciekawe przepisy na pyszne „śliwkowe” potrawy!, które nie tylko dla dzieci proponuje Akademia Zdrowego Przedszkolaka

Cenne komponenty

Śliwki zawierają pokaźną ilość witamin: A, C, E, K, witaminy z grupy B i składniki mineralne: potas, żelazo, magnez, fosfor. Działają przeciwzapalnie i przeciwnowotworowo, ze względu na zawartość naturalnych przeciwutleniaczy – wit. A, C, E oraz polifenoli. Spożywanie śliwek poprawia samopoczucie oraz wpływa korzystnie na odpowiednie funkcjonowanie naszego układu nerwowego. Dzięki zawartości potasu, owoce te pomagają wyregulować i utrzymać właściwe ciśnienie tętnicze. Bardzo cennym składnikiem śliwek jest błonnik pokarmowy, który odpowiada za prawidłowy proces trawienia. Zatem, uwzględnianie tych owoców w diecie przyczynia się nie tylko do usprawnienia perystaltyki jelit, ale również zapobiega zaparciom.

Forma suszona

Śliwki suszone obfitują w jeszcze większe ilości witamin, składników mineralnych i błonnika pokarmowego, jednakże powinniśmy pamiętać, że są również dużo bardziej kaloryczne niż w formie świeżej. Suszone owoce wpływają korzystnie na kości, zwiększając ich gęstość i zapobiegając osteoporozie. Ostatnie badania wykazują, że spożywanie śliwek suszonych może ograniczać ryzyko zachorowania na nowotwór jelita grubego.

Jakie śliwki wybierać?

Przy wyborze owoców, kierujmy się przede wszystkim wyglądem takich owoców. Wybierajmy te z intensywną barwą (odpowiednią dla danego gatunku), jędrną skórką, nieuszkodzone. Zwracajmy uwagę na wszelkie nadpsucia i spleśnienia – taki owoc nie nadaje się do spożycia, nawet po odcięciu zepsutego fragmentu. Pamiętajmy o dokładnym myciu owoców pod ciepłą wodą, przed ich podaniem do spożycia, szczególnie dzieciom!

Nasze przepisy

Śliwki mają bardzo wiele zastosowań w kuchni, wszystko zależy od naszej kreatywności i smaku, który chcemy uzyskać. Można z nich przygotowywać soki, kompoty, musy, przetwory, ciasta, sałatki czy nadzienia do mięs. My dziś proponujemy śliwki w wersji słodkiej, ale zdrowej, jako domowe batony śliwkowe oraz konfitura ze śliwek bez dodatku cukru. Zapraszamy do wspólnego przygotowywania tych smakołyków wraz z dziećmi .

Batony śliwkowo-bananowe

Składniki:

5 niedużych, dojrzałych bananów,
2 szklanki mąki ryżowej,
1/3 – 1/2 szklanki oleju kokosowego,
1 szklanka mleka ryżowego (niesłodzonego),
0,5 szklanki amarantusa ekspandowanego,
1 szklanka płatków owsianych (u nas bezglutenowych),
ok. 20 sztuk suszonych śliwek,
1 mała łyżeczka sody

Przygotowanie

Mieszamy ze sobą suche składniki (mąkę, amarantus, płatki owsiane, sodę). Banany rozgniatamy widelcem. Łączymy je z sypkimi składnikami, dodajemy olej, mleko, śliwki (mogą być pokrojone). Wszystko bardzo dokładnie mieszamy. Ciasto wykładamy płasko na blachę wyłożoną papierem do pieczenia. Pieczemy 35-45 minut (w zależności od oczekiwanego stopnia spieczenia) w temperaturze 180 stopni (góra-dół). Kroimy po ostudzeniu.

Konfitura ze śliwek

Składniki:

3,5 kg śliwek
sok z 1/2 cytryny
1/3 szklanki wody
Miód/syrop z agawy – do smaku w przypadku kwaśnych śliwek

Sposób przygotowania:

Śliwki umyj, przekrój na pół i usuń pestkę. Śliwki włóż do garnka o grubym dnie (ja używam do tego garnka żeliwnego). Dodaj wodę i wyciśnięty sok z połowy cytryny. Gotuj na bardzo małym ogniu mieszając od czasu do czasu, by śliwki nie przywarły do dna. Dla powideł lepiej jest, jeśli smażą się dłużej, zdecydowanie nie lubią pośpiechu. Smaż ok. 2 godzin i kolejnego dnia smaż ponownie 2-3 godziny, aż powidła będą gęste.
Gorące powidła śliwkowe przełóż do wyparzonych, suchych słoiczków. Szczelnie zakręć. Słoiki warto zapasteryzować: na dno garnka daj ściereczkę, wstaw słoiki i zalej letnią wodą do ok 2/3 wysokości słoików. Zagotuj. Od zagotowania gotuj jeszcze ok. 15 minut.

Autor: Marta Maleczek, dietetyk, edukator żywieniowy

Warto przeczytać:

Naturalnie piękne włosy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

one × four =