Nie wyręczajmy natury, jeśli nie ma takiej potrzeby.

lisek

Leśnicy proszą o zachowanie szczególnej rozwagi w opiece nad dzikimi zwierzętami.

Czasami wyglądają na opuszczone, bezradne, głodne lub nawet okaleczone. Wykazując troskę zabieramy “sierotki” do domu, dożywiamy lub samodzielnie zakładamy opatrunki.

Jednak, z podjęciem decyzji o udzieleniu pomocy dzikiemu zwierzęciu nie należy się śpieszyć! Nasza spontaniczna pomoc ma bowiem swoje konsekwencje prawne.

Zgodnie z Ustawą z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (Dz. U. z dnia 30 kwietnia 2004 r.) i Rozporządzeniem Ministra Środowiska z dnia 28 września 2004 roku w sprawie gatunków dziko występujących zwierząt objętych ochroną NIE WOLNO przetrzymywać w rękach prywatnych chronionych gatunków zwierząt !

Wynosząc zwierzęta z ich naturalnego miejsca pobytu, najczęściej z lasu, możemy popełnić przestępstwo a nawet bardziej zaszkodzić ratowanym przez nas zwierzętom.
Odławianie zwierząt dzikich przez osoby jest wykroczeniem podlegającym karze aresztu lub grzywny.

Oczywiście, należy udzielić pomocy okaleczonemu zwierzęciu, ale tylko do czasu jego odwiezienia do najbliższego ośrodka rehabilitacji dzikich zwierząt, azylu ptasiego lub do czasu wyzdrowienia (leczenie pod opieką lekarza weterynarii) i wypuszczenia na wolność.

Przetrzymywanie i przemieszczanie zwierząt dzikich wymaga indywidualnego zezwolenia Głównego Konserwatora Przyrody.

Na terenie województwa podlaskiego, za zadania wynikające z przepisów nadzoru nad zwierzętami dzikimi, odpowiada Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska z siedzibą w Białymstoku.

Za jej pośrednictwem i nadzorem trafiają do ośrodków rehabilitacji poszkodowane zwierzęta.

Na terenie Nadleśnictwa Krynki (RDLP w Białymstoku) funkcjonuje Ośrodek rehabilitacji dzikich ptaków i ssaków „Przytulisko”.

W chwili obecnej pod opieką lekarza weterynarii oraz pracownika Nadleśnictwa Krynki, pana Arkadiusza Juszczyna jest kilkunastu ptasich podopiecznych.

Leczenie połamanych skrzydeł i innych okaleczeń przechodzi para bocianów białych i pustułek. Rehabilitacją objęte są osłabione i wygłodzone 2 małe błotniaki oraz bocian czarny.

Od września 2013 r. do lipca 2014r. pod opieką leśników w “Przytulisku” znalazło się prawie 30 bocianów białych – najczęściej z połamanymi skrzydłami i wycieńczonych z głodu.

Te, które udało się odratować, nadal przebywają w wolierze otwartej przy siedzibie Nadleśnictwa Krynki.

Sporą grupę rekonwalescentów stanowią ptaki drapieżne: pustułki, puszczyki, myszołowy, sowy włochatki. Po podaniu kroplówki, zaobrączkowaniu i odrobaczeniu, odchowane ptaki są wypuszczane na wolność.

Problem na który często zwracają uwagę leśnicy, jest przenoszenie młodych ssaków, wyglądających na porzucone.

Sarny, łosie,jelenie zostawiają swoje młode w zaroślach a same żerują gdzieś w pobliżu. Małe zajączki, lisy i jeże są pilnowane przez rodziców.

Warto obserwować uważnie okolicę i nie nie śpieszyć się z interwencją.

Znalezionych zwierząt nie należy dotykać bo po kontakcie z człowiekiem nie zostaną ponownie zaakceptowane przez dziko żyjącą matkę.

W ubiegłym roku do „Przytuliska” z rąk prywatnych osób, trafiły 3 „rzekomo”porzucone młode sarenki.

Udzielajmy pomocy dzikim zwierzętom rozsądnie. W pierwszej kolejności starajmy się skontaktować z fachowcami: leśnikiem, weterynarzem, pracownikami ośrodka rehabilitacji dzikich zwierząt.

Szukaj pomocy w Urzędzie Gminy, Nadleśnictwie oraz w Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska: tel.85 740 69 81.

Tekst i zdjęcie: Ewa Majewska RDLP w Białymstoku

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

thirteen − eight =