Odbiór i transport elektroodpadów zależny od kierowcy?

elektroodpady 1

Czy obowiązek bezpłatnego odbioru od konsumenta i transportu zużytego sprzętu elektrycznego i elektronicznego do legalnie działających zakładów przetwarzania może zależeć od dobrej woli kierowcy?

Projekt Ustawy o elektroodpadach został poparty przez wymaganą większość posłów i trafił do Senatu. Ministerstwo Środowiska naciska, aby spóźniona już o co najmniej półtora roku ustawa mająca dostosować regulacje polskie do Dyrektywy UE została potraktowana priorytetowo. Jeśli tak się stanie i senatorowie zagłosują za jej przyjęciem to nowe przepisy wejdą w życie już 1 stycznia 2016 roku. Celem dokumentu ma być zwiększenie poziomu odzysku elektrośmieci i walka z patologiami istniejącymi w systemie.

Dziś przedsiębiorca wprowadzający sprzęt do obrotu jest zobowiązany do osiągania minimalnego poziomu zbierania ZSEiE w wysokości odpowiadającej co najmniej 35 proc. masy wprowadzonego do obrotu sprzętu w poprzednim roku kalendarzowym. Współczynnik ten będzie wynosił – od 1 stycznia 2016 r. do 40 proc., a od 2021 r. 65 proc. średniorocznej masy sprzętu wprowadzonego do obrotu (lub 85 proc. masy zużytego sprzętu wytworzonego na terytorium Polski).

Dla konsumentów jednym z najważniejszych jest zapis Art. 37.2 projektu Ustawy nakładający na dystrybutorów obowiązek bezpłatnego odbioru sprzętu wielkogabarytowego
z domu klienta – po dokonanym zakupie sprzętu tego samego rodzaju. Wg badań przeprowadzonych w czerwcu 2014 przez ARC Rynek i Opinia aż 95% obywateli jest zainteresowanych możliwością takiego bezpłatnego pozbycia się dużego AGD przy okazji dostawy nowego sprzętu.

Dotychczas obowiązek ten dotyczył jedynie bezpłatnego pozostawienia sprzętu w placówce handlowej, a za zniesienie np. lodówki i jej transport sieć handlowa mogła pobierać opłaty. Zapis ten jest więc krokiem milowym w ochronie środowiska. Jednak wątpliwości budzi jego skuteczność. Nie ma bowiem określonego mechanizmu weryfikującego jego realizację
w praktyce. Kłopoty mogą wynikać np. z braku motywacji do przekazania starego sprzętu do recyklingu przez konsumentów albo np. zaniedbań pracowników firm transportowych zatrudnionych przez sieć. Istnieją obawy, czy odebrany bezpłatnie sprzęt na pewno trafi do legalnie działającego zakładu przetwarzania, czy też zostanie sprzedany z zyskiem w punkcie skupu złomu. Dziś działalność części nieuczciwych punktów skupu złomu jest jednym
z najistotniejszych problemów w systemie zbierania elektrośmieci. Zużyty sprzęt trafia tam bardzo często nielegalnie (tylko nieliczne punkty mają pozwolenie na zbieranie ZSEiE) i jest tam demontowany. Najcenniejsze elementy (np. miedź) są następnie z zyskiem sprzedawane jako złom stalowy, a elementy kosztotwórcze i wymagające utylizacji w specjalistycznych zakładach np. części zawierające szkodliwe dla klimatu i atmosfery gazy oraz toksyczne oleje skażają powietrze i glebę.

Od przyszłego roku, zgodnie projektem ustawy odpady niekompletne będą mogły zbierać jedynie zakłady przetwarzania, gminne punkty selektywnego zbierania odpadów komunalnych oraz odbierający odpady od właścicieli nieruchomości. Ten zapis wraz z uszczegółowieniem sposobu monitorowania albo realizacją obowiązku darmowego odbioru ZSEIE od konsumentów na pewnym – konkretnym poziomie mogłyby stać się kluczowym czynnikiem decydującym o skierowaniu szerokiego strumienia elektroodpadów do recyklingu. Takie rozwiązanie, wg. członków Związku Pracodawców Branży Elektroodpadów byłoby na pewno z korzyścią dla środowiska.

Źródło: Związek Pracodawców Branży Elektroodpadów ElektroOdzysk

Zdjęcie:Pixabay (stevepb)licencja CC

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

17 − trzy =