Post według Hildegardy z Bingen

Hildegarda z Bingen to żyjąca w XII wieku wizjonerka, mistyczka, reformatorka religijna (święta Kościoła katolickiego), doradca papieży i cesarza Fryderyka Barbarossy, kompozytorka, badaczka natury i uzdrowicielka.

Jedną z przyczyn choroby wg Hildegardy jest dysharmonia między człowiekiem i czterema żywiołami.
Chodzi o to, że brak kontaktu z jakimś żywiołem przyczynia się do wystąpienia choroby.

Mówiąc prościej jeśli ktoś np. przez cały dzień siedzi w domu, przed komputerem i nie wychodzi na dwór to pozbawia się kontaktu z żywiołem ziemi (brak spaceru na łonie natury), powietrza (czystego, leśnego) oraz ognia (lub słońca).

Rozumiecie o co chodzi ?

O codzienny kontakt z żywiołami – z wodą (prysznice, kąpiel w jeziorze, chodzenie boso w strumyku); z ziemią (spacery boso po trawie, rosie itp.), z ogniem (siedzenie przy ognisku, ogień św. Hildegarda zrównuje ze słońcem), z powietrzem (ćwiczenia oddechowe, oddychanie leśnym powietrzem podczas spaceru itp.).

To odniesienie do 4 żywiołów prawie jak z medycyny chińskiej.

Nieprzypadkowo. I pomyślmy, że sformułowała je kobieta żyjąca w XII wieku, w Europie. Świadczy to jej głębokiej zdolnosci obserwacji praw natury

Medycyna św. Hildegardy to medycyna holistyczna, widząca człowieka całościowo, z jego całym ciałem i jego duszą, opierająca na czterech obszarach: „Boskim, kosmicznym, cielesnym i duchowym”

POST

 Co sądziła Hildegarda o poście ?

Post zdrowotny ma według Hildegardy z Bingen działanie odtruwające – jest doskonałą metodą na pozbycie się z organizmu substancji odpadowych i niesie pomoc duszy.

Rozjaśnia umysł, a zarazem jest ćwiczeniem duchowym.

Efekty postu zależą od postawy człowieka, który mu się poddaje.

Jakiekolwiek dobro wynika z postu jedynie pod warunkiem pozytywnego usposobienia.

Podczas postu, na ile to możliwe, należy się zdystansować od zwykłych obowiązków, tak zawodowych, jak wszelkich innych.

Kto zamierza pościć i oczyszczać swoje ciało przez okres dłuższy niż tydzień, powinien czynić to pod nadzorem lekarza.

Kiedy post zdrowotny ma sens?

Post może pozytywnie wpłynąć na procesy lecznicze przy zaburzeniach przemiany materii, reumatyzmie, podagrze, artretyzmie, nadciśnieniu i chorobach skóry.

W przypadku jakiej kolwiek innej choroby należy jednak być ostrożnym.
Pościć nie powinny dzieci, kobiety ciężarne i karmiące, osoby ze schorzeniarni tarczycy i układu krążenia, z nowotworarni, cierpiące na cukrzycę w ciężkiej postaci, a także powyżej siedemdziesiątego roku życia.
Podczas postu organizm pochłania własne zapasy substancji odżywczych, a więc niejako odżywia się samym sobą.
Człowiek chroniony jest przed złym nastrojem, ponieważ począwszy od drugiego dnia postu mózg rozpoczyna produkcję endorfin, czyli “hormonu szczęścia” powodującego podniesienie nastroju. Traktując post jako swoiste “wiosenne porządki” w odniesieniu do duszy i ciała, Hildegarda opowiada się za tym, aby trwał 6 do 10 dni.

W tym czasie należy całkowicie zrezygnować ze stałych pokarmów, natomiast bardzo dużo pić, a także raz lub dwa razy dziennie spożywać “zupę postną”.

Post zdrowotny w ujęciu Hildegardy składa się z czterech etapów.

Pierwszy z nich to 3-4 dni odciążającego przygotowania.
Po “dniu przeczyszczenia” następuje maksymalnie ośmiodniowy czas postu.

Powrót do normalnego odżywiania trwa 3 dni.

ODTRUCIE ORGANIZMU I POST ZDROWOTNY WEDŁUG PLANU

Kiedy niektórzy ludzie w przesadny sposób powściągają się od jedzenin do tego stopnia, że odmawiają swemu ciału właściwego i należnego wzmocnienina czasami zdarza się, że w ich ciele… powstają gwałtowne niepokoje.

W taki sposób Hildegarda odnosi się do nierozważnego postu.

Jednak również zalecanego przez siebie postu nie pojmuje jedynie w kategoriach odtrucia organizmu.

Jest to dla niej także ćwiczenie o wymiarze religijnym, którego głębszy sens polega na zbliżeniu się do siebie i do Boga.

Post towarzyszył człowiekowi przez całą jego historię – głównie jako zabieg higieniczny mający na celu odnowę zdrowia fizycznego, umysłowego i duchowego.

Zupa postna i napoje postne
Hildegarda proponuje post trwający 6 do 10 dni.

Jeśli ktoś zechce pościć na własną rękę i we własnym domu, taka kuracja nie powinna trwać dłużej niż tydzień.

W tym czasie należy całkowicie zrezygnować ze stałych pokarmów, a w zamian za to bardzo dużo pić.

Dla wzmocnienia raz lub dwa dziennie można zjeść taką oto zupę postną:

  • Jedną filiżankę ziarna orkiszowego gotować pół godziny z odrobiną włoszczyzny (seler, koper, marchew) na małym ogniu.
  • Doprawić do smaku bazylią, koperkiem, bertramem lub pietruszką.
  • Przyprawić gałgantem i szczyptą soli.
  • Przelać przez sito do dużej filiżanki i wypić na ciepło.

Napojami postnymi są:

  • herbatka zrobiona z nasion kopru włoskiego (może być z torebki) oraz przegotowana, lekko podgrzana woda.

Imbirowe ciasteczka na przeczyszczenie i wino pietruszkowe

Na przeczyszczenie Hildegarda zaleca dostępne czasami w aptekach ciasteczka z imbiru, mąki orkiszowej, cytwaru, lukrecji i soku z wi1czomlecza.

Gdyby okazały się niewystarczające, należy zrobić lewatywę. Akcesoria do niej również można nabyć bez problemu w aptece.
Na wypadek możliwych przy kuracji postnej problemów z przestawieniem się układu krążenia Hildegarda proponuje wino pietruszkowe.
Wino pietruszkowe:

  • pęczek pietruszki (8-10 gałązek) gotować przez 5-8 minut w litrze dobrego białego wina.
  • Ziele odcedzić, a następnie dodać 1-2 łyżki octu winnego i 250 g miodu.
  • Całość raz jeszcze szybko zagrzać i gotować przez 3-4 minuty, po czym na gorąco rozlać do sterylnych butelek.
  • Pić 2-3 razy dziennie po kieliszku.

Duża ilość napojów oraz zupa postna sprawiają, że podczas postu rzadko pojawia się uczucie głodu – organizm w wystarczającym stopniu zaopatrywany jest w mikroelementy.

Niezachwiana pozostaje również równowaga elektrolityczna.

Co dzieje się z organizmem podczas postu ?
Post zdrowotny pomaga organizmowi w spożytkowaniu nadmiernych zapasów i pozbyciu się ubocznych produktów przemiany materii.
Z chwilą, kiedy organizm przestaje otrzymywać środki odżywcze, przestawia się na inną formę pozyskiwania energii.

Przez pierwsze 24 godziny wykorzystuje własne rezerwy, pobierając z mięśni i wątroby zmagazynowane tam glikogeny.

Glikogeny to łatwo zamienialne na energię węglowodany.
Następnie zostają spożytkowane zapasy białka znajdujące się w krwi – w małych i dużych naczyniach krwionośnych – a także w wątrobie, trzustce i jelitach.

Po około dwóch dniach postu organizm dobiera się do rezerw tłuszczowych.
Pierwszym widocznym tego objawem jest spadek wagi.
Zdrowotne działanie postu polega przede wszystkim na tym, że energia, normalnie wydatkowana na przerób codziennego pożywienia, może być teraz wykorzystana do pozbycia się z organizmu ubocznych produktów przemiany materii oraz do jego odtrucia.

Wątroba, płuca, nerki, pęcherz, jelita i skóra zaczynają wydalać zbyteczne substancje.

Krew zostaje oczyszczona z toksyn i niezdrowych pozostałości rozpadu komórek, ulega rozcieńczeniu i lepiej dociera do wszystkich zakątków krwiobiegu.

Serce pracuje lżej, rozpuszczają się zatory blokujące przepływ krwi, zbyt wysokie lub zbyt niskie ciśnienie powraca do normy.

Jak sobie pomóc w czasie postu
Kto jeszcze nigdy nie pościł, pierwsze posty powinien przeprowadzać w grupie.

Wspólnie z innymi łatwiej pokonać momenty trudności i kryzysów.
Ważną sprawą jest również zabezpieczenie się przed zimnem, gdyż w czasie postu organizm funkcjonuje na “minimalnym płomieniu” i człowiek szybciej marznie.

Ciepła odzież i termofor to istotne akcesoria takiej kuracji.
Należy zachowywać się naturalnie i iść za tym, czego domaga się organizm.

Kto czuje się zmęczony, niech śpi; kto chce się ruszać, niech z umiarem uprawia sport.
Post zdrowotny nie jest dietą czy kuracją odchudzającą: przede wszystkim chodzi o wewnętrzne oczyszczenie.

Medytacja i uspokojenie umysłu
Post to zdyscyplinowanie ciała i wejście na wyższy poziom duchowy.

Zachodzące podczas postu procesy zwiększają wydolność umysłu i pozytywnie oddziałują na stan duchowy człowieka.

Jeśli chcemy być zdrowi, musimy usłyszeć głos naszej duszy!
– upomina Hildegarda.

Praktycznym środkiem wiodącym do tego celu jest medytacja.

Do skupienia i uspokojenia umysłu potrzeba spokojnego i niezbyt jasnego miejsca.

Siadamy na ziemi wygodnie, ale w pozycji wyprostowanej.

Odzież powinna być niekrępująca, swobodna.

Należy zwrócić uwagę na oddychanie i czynić to w sposób rozluźniony i swobodny.
Przy wdechach i wydechach koncentrować się za każdym razem na jednej myśli – najlepiej ujętej w krótkie, zapadające w pamięć frazy.

Wybrane zdania winny pozostać z nami przez cały czas postu.

Spożywanie napojów w poście
Podczas postu spożywanie dużej ilości napojów to konieczność! Od tego zależy sukces całego przedsięwzięcia.
Hildegarda wypowiada się w tej kwestii jednoznacznie:

Albowiem gdyby człowiek… nie pił, stałby się umysłowo i cieleśnie ociężały. Nie uzyskałby dobrego soku dla krwi, a w związku z tym nie mógłby dobrze trawić.

Również w tym przypadku Hildegarda odwołuje się do właściwej miary.

Spożywanie zbyt dużej ilości napojów podczas jedzenia również nie służy człowiekowi i przeszkadza w trawieniu.

Organizm składa się w 70 procentach z wody.

Ten poziom winien być utrzymywany.

Jeśli człowiek pije normalnie i nadmiernie nie wypaca z siebie wody, dzienna utrata płynów wynosi ok. 35 mililitrów na kilogram wagi ciała.

Człowiek o wadze 70 kilogramów traci więc ok. 2,4 litra płynów.
Jeśli pijemy mniej, to dla zachowania bilansu wodnego organizm musi również mniej wydalać.

Oszczędza wodę a to prowadzi do jego niewłaściwego funkcjonowania.

Jeśli więc wydalane płyny nie są w sposób systematyczny uzupełniane, mogą się pojawić takie przypadłości, jak kamienie nerkowe i żółciowe, zaparcia, zaburzenia krążenia.

Może też dojść do procesów kurczenia się chrząstki między kręgami oraz w stawach.

Normalne pożywienie (bez napojów) zawiera 0,5 do 0,75 litra płynów.

Podczas postu dostarczamy ich organizmowi o tyle mniej i dlatego musimy je czymś zastąpić.

Tylko przy odpowiednim poziomie płynów w organizmie może następować szybkie i efektywne rozpuszczanie i wypłukiwanie substancji toksycznych.

Dla zachowania kontroli ilości spożywanych w ciągu dnia napojów dobrze jest już rano przygotować sobie całodzienną porcję herbatki koprowej.

Można też uzupełniać termos świeżym płynem, odnotowując na kartce ilość wypitego płynu.

Wieczorem cała dzienna porcja co najmniej 3 litry – musi być wypita.

Herbatkę spożywamy tak jak posiłki porcjami, na przykład wtedy, gdy burczy nam w żołądku.
Komu herbatka koprowa czy przegotowana woda stała się nieznośna, może wyjątkowo napić się soku z warzyw lub owoców – w dużym rozcieńczeniu, z wodą mineralną ubogą w potas i o niewielkiej zawartości dwutlenku węgla.

Na etapie odtrucia i oczyszczenia nie należy bowiem bez potrzeby narażać organizmu na działanie agresywnych kwasów warzywnych i owocowych.

RELACJA z głodówki 21-dniowej

 W artykule wykorzystano fragment ksiązki: “Leczymy się i gotujemy razem ze św. Hildegardą Receptury i recepty ze średniowiecznego klasztoru” autorstwa Petry Hirscher

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

jedenaście − 2 =