Pozyskaj świeże listki brzozy

liscie brzozy

Jeżeli chodzi o listki brzozy to stwierdza się ich niezwykłą skuteczność w leczeniu uszkodzeń wątroby spowodowanych stosowaniem silnych środków chemicznych. Ale to nie jedyna ich zaleta.

Bo te pierwsze wiosenne listki brzozy to prawdziwy dar natury dla człowieka na jego dolegliwości.
Przede wszystkim pobudzają wydzielanie moczu, a z nim produktów przemiany materii.Można pokusić się więc o stwierdzenie, że dezynfekują drogi moczowe.

Według Leszka Marka Krześniaka autora książki ”Apteczka ziołowa

Mogą być polecane w chorobach nerek powodujących zmniejszone wydzielanie moczu, w kamicy moczowej, w przewlekłych zakażeniach, w obrzękach pochodzenia sercowego, a także w gośćcu przewlekłym postępującym oraz w skazie moczanowej.

Liście brzozy pomogą także osobom, które borykają się z problemami skóry: zapaleniem łojotokowym, trądzikiem czy wreszcie łuszczycą.

Z czego wynika ich tyle zalet ?

Liście brzozy to bogate źródło saponin, związków terpenowych, garbników, kwasów organicznych, flawonoidów, soli mineralnych i substancji żywicowych.

Teraz jest najlepszy moment, aby te listki pozyskać, bo są niezupełnie rozwinięte i są pokryte żywicową substancją.
Suszymy je w niższych temperaturach tak do 45 stopni rozkładając cienkimi warstwami, a przechowujemy bez dostępu światła.

Leszek Marek Krześniak poleca stosowanie w takich formach:

Odwar z liści

1 łyżkę suszonych liści zalać szklanką wody i gotować przez 3-5 minut.

Po przecedzeniu pić w 2-3 porcjach pomiędzy posiłkami w przypadkach obrzęków, zakażeń układu moczowego, kamicy moczowej, chorób skóry.

Napar z liści

1 łyżkę suszonych liści zalać szklanka wrzątku i odstawić pod przykryciem na 10 minut. Pić 2-3 razy dziennie.

Sok ze świeżych liści.

100g świeżych liści „wycisnąć” przy pomocy sokowirówki.

Sok taki można stabilizować (utrwalać) dodając równą objętość spirytusu 70o.

Pić po 30-40 kropli na kieliszek wody, 2-3 razy dziennie, pół godziny przed jedzeniem.

 

Wykorzystano fragmenty z książki ”Apteczka Ziołowa” Leszek Marek Krześniak

ZOBACZ TEŻ:

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

pięć × cztery =