Trwa sezon zbierania poroży jeleni i łosi.

Zrzut poroza fot Robert Cierech 1

W lesie trwa sezon zbierania poroży jeleni i łosi.

 

Na parkingach leśnych można spotykać zaparkowane samochody należące do pasjonatów zbierania zrzutów poroży jeleniowatych. Poszukiwacze często wychodzą na cały dzień do lasu wypatrując tej atrakcyjnej zdobyczy, a zalezienie jej w leśnych ostępach przyprawia o dreszczyk emocji. Dla każdego znaleziony zrzut poroża ma inną wartość i jest wielkim przeżyciem.

Niektórzy ”własne” miejsca gdzie można znaleźć zrzuty trzymają w tajemnicy. Nie chcą żeby kolejnego dnia ktoś ich ubiegł. Często są to miejsca dokarmiania zwierząt lub południowe stoki na których, w tym czasie, zwierzyna najchętniej przebywa ze względu na nasłonecznienie. Jednak należy pamiętać, że przy penetracji lasu nie wolno płoszyć zwierzyny.

Dla jednych poroże jest cennym trofeum, dla innych szukanie go daje kontakt z przyrodą i jest źródłem wiedzy, są też tacy dla których zbiór poroży to źródło zarobkowania. Przyniesione z lasu poroża są podstawowym materiałem tak zwanej galanterii myśliwskiej. Wykonuje się z nich biżuterię łowiecką, guziki do marynarek i koszul, meble, żyrandole, świeczniki, uchwyty do sztućców, rękojeści noży. Jest wielu chętnych na tego typu wyroby i to nie tylko wśród myśliwych.

Zrzut poroza fot Robert Cierech 2

Zrzucanie poroży to element naturalnego rytmu biologicznego życia samców jeleniowatych.

Wiek zwierzęcia i jakość pożywienia, a także warunki życia mają wpływ na wielkość i jakość poroża. Każdego roku samce muszą zdążyć z nałożeniem nowego poroża przed okresem godowym, ponieważ jest to niezbędny do obrony i walki o samice oręż byka. Waga jednej odnogi – tyki poroża może wynosić nawet kilka kilogramów.

Najstarsze byki, które dumnie prezentowały się podczas godów, zrzucają poroże najwcześniej – już w lutym, by zdążyć z jego odbudową w ciągu zaledwie kilku miesięcy. Wyrastające nowe poroże jest w całości pokryte delikatną skórą tzw. scypułem, który po 4 miesiącach zasycha, a następnie jest ścierany o krzewy i pnie drzew.

Na południu Polski, niektóre koła łowieckie umiejętnie współdziałają ze zbieraczami poroży. Organizowane są spotkania z hobbystami na których prezentowane są znaleziska, gdzie myśliwi na podstawie poroży mogą ocenić jakość i strukturę wiekową byków w łowisku, a w zamian dokonują profesjonalnej wyceny znalezionych poroży.

Ostatnio wracając z nadleśnictw w Puszczy Piskiej widziałem nie mało zaparkowanych aut przy leśnych drogach i zobaczyłem też poszukiwacza wychodzącego z puszczy, zarzucającego piękną tykę poroża na ramię. Szczęściarz – pomyślałem.

Jarosław Krawczyk
Rzecznik prasowy
Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Białymstoku

Zdjęcia: Robert Cierech
Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych w Białymstoku

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

4 + 14 =