Zrównoważona moda

Banan, ananas, bambus, juta, aloes, len, konopie, buraki …

Nie, ten artykuł nie dotyczy produktów rolnych ani botanicznych nazw roślin. Chodzi o modę, tkaninę, kolory i styl!

Dzisiaj coraz więcej ludzi świadomie podejmuje wysiłki, aby oderwać się od nieprzyjaznych środowisku ubrań. Jeszcze kilka lat temu dużo mówiło się o modzie ekologicznej. Teraz ten trend ma szerszą wizję – zrównoważoną modę.

Obecnie projektanci nie tylko wykorzystują tkaniny i barwniki wykonane z wyżej wymienionych roślin i owoców, ale także starają się, aby ich praca była bardziej zrównoważona i zmniejszała ślad węglowy, decydując się na współpracę z lokalnymi tkaczami i rzemieślnikami.

W ten sposób pomagają również w tworzeniu miejsc pracy w ich otoczeniu, a tym samym w utrzymaniu ich i ich umiejętności.

Przywódcy tacy jak Sonia Gandhi, Smriti Irani, Michelle Obama i gwiazdy takie jak Emma Watson, Michael Fassbender, Gwyneth Paltrow, Vidya Balan i Priyanka Chopra, również pomogli w popularyzacji zrównoważonej mody, nosząc organiczne ubrania.

“Potrzebujemy celebrytów, aby pochwalić się tymi ubraniami, a także rozmawiać o nich, ponieważ mamy nadzieję, że to pozwoli masom na ich naśladowanie”, podkreśla Premal Badiani, indyjska projektantka z siedzibą w USA.

“Zdecydowałam się współpracować ze zrównoważoną modą, aby stworzyć kolekcję, z której byłabym dumna. Wszyscy mamy siłę, by być wpływowymi i dokonywać wyborów świadomych środowiskowo, społecznie i etycznie “- deklaruje projektantka, która najczęściej używała tkanin wykonanych z pulpy roślinnej w swojej kolekcji, która została zaprezentowana podczas New York Fashion Week w 2017 roku.

Stworzenie trwałych tkanin to intensywny proces, który rozpoczyna się od spojrzenia na warunki, w jakich rosła roślina. Należy zapewnić, że zostały one uprawiane bez użycia chemikaliów i zuzyta minimalna ilość wody i energii . Później należy również monitorować transport surowca – nie powinny one przebywać na długich dystansach – tak aby miała miejsce minimalna emisja dwutlenku węgla.

Wielu projektantów zaczęło podróżować do różnych stanów, pracować z tkaczami i rzemieślnikami.
Vaishali Shahdangule to projektant z Bombaju, który podróżuje do wiosek w Bengalu Zachodnim i Madhya Pradesh, by pozyskać tkaniny Jamdhani i Chanderi, a Anita Dongre pracuje z tkaczami i rzemieślnikami z Kutch, aby uzyskać jedwab i bawełnę Bandhani. Kilka innych znanych i obiecujących nazwisk w branży modowej dąży do popularyzacji zrównoważonej mody.

Nandini Baruva, projektantka z Guwahati, zaprezentowała swoją kolekcję “Bhumisattva” podczas Tygodnia Mody Lakme w zeszłym roku, a cała jej praca skupiała się wokół zrównoważonej mody. Nandini wykorzystała tkaniny wykonane z banana, ananasa i jedwabiu Eri. Jej kolekcja zawierała nawet akcesoria, takie jak torby i obuwie, które zostały wykonane z naturalnych surowców.
Mówi: “Przędze oparte na roślinach muszą być odpowiednio traktowane. Wszystkie mają unikalną teksturę, kolor i połysk, ale aby uzyskać odpowiedni przepływ dla odzieży, łączymy te przędze z innymi, takimi jak bawełna lub jedwab, ponieważ w ich czystej postaci większość tych przędz jest czasami sztywna i delikatna. “

Zrównoważona metoda produkcji przędzy roślinnej nie jest nowa w Indiach ani na świecie.

“Tkanina bananowa była używana do ozdabiania bóstw i bogów w dawnych czasach i była używana jako zamiennik w tkackich motywach w sari, ponieważ miała wygląd podobny do złota ze względu na swój naturalny kolor. Jednak z biegiem lat włókno to, wraz z innymi włóknami naturalnymi, straciło swoją moc dzięki skomplikowanym i pracochłonnym metodom produkcji “wyjaśnia Siddhant Beriwal, który zaprojektował odzież wykorzystującą bananową tkaninę do swojego ostatecznego projektu licencjackiego.

Obecnie Siddhant zamierza pracować jako mistrz w międzynarodowym marketingu i zarządzaniu modą na Uniwersytecie Heriot-Watt, planując w przyszłości pracę z włóknem lotosu, wełną alpaki, włóknem pajęczym i włóknem z wikliny.

Serdeczne podziękowania dla The Better India

za możliwość skorzystania z materiału

Warto przeczytać:

Nowe życie butów

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

two × 1 =