Za duże ryzyko…

czyszczenie

Zwykłe związki czyszczące – stosowane w zwykłych ilościach – powodują długotrwałe ryzyko wad kręgosłupa i mózgu.

Brian Bienkowski
environmentalhealthnews.org

Według nowych badań nad myszami, środki czyszczące stosowane w domach, hotelach i szpitalach powodują wady wrodzone płodów.

W niektórych przypadkach tylko przebywanie w tym samym pomieszczeniu z chemikaliami wystarczyło na zwiększenie wad wrodzonych u myszy. Naukowcy twierdzą, że nie potrafią sformułować wniosków dotyczących wpływu na ludzi, ale “badania na zwierzętach są złotym standardem w przewidywaniu wpływu na ludzkie zdrowie” – powiedziała Terry Hrubec, profesor i pracownik naukowy Uniwersytetu Wirginia, a także autorka publikacji opublikowanych w czasopiśmie Birth Defects Research.

Myszom nawet nie trzeba było podawać bezpośrednich dawek – po prostu używanie środków dezynfekujących w pokojach prowadziło do wzrostu wskaźników wad wrodzonych. Ludzie są narażeni “codziennie na te chemikalia”, dodała.

Substancje chemiczne, zwane czwartorzędowymi związkami amoniowymi lub “quaty” , często znajdują się w produktach do czyszczenia i dezynfekcjach stosowanych w domach, hotelach i szpitalach, ponieważ są skuteczne w czyszczeniu bakterii i wirusów.

Quaty znajdują się także w niektórych detergentach do prania, środkach stosowanych na basenach, środkach konserwujących żywność ,w produktach pakowanych i produktach do pielęgnacji ciała, takich jak szampony i odżywki.

Przedstawiciele przemysłu zasłaniają się, mówiąc, że wszystkie produkty czyszczące uzyskują zgodę federalną, zanim trafią na półki.

Hrubec i współpracownicy odkryli, że myszy męskie i żeńskie narażone na dwa typy chlorków czwartorzędowych-alkilodimetylobenzyloamoniowy (ADBAC) i chlorek didecylodimetyloamoniowy (DDAC) – odczuwały znacznie wyższe odsetki wad wrodzonych niż myszy nienarażone

Wady “utrzymywały się przez dwa pokolenia po zaprzestaniu wpływu” – napisali autorzy.

“To było trochę zaskakujące, że normalne użycie środka czyszczącego wystarcza, aby spowodować wady wrodzone”. -Terry Hrubec, Virginia Tech
Być może najbardziej zaskakujące było to, że myszom nawet nie trzeba było dawać bezpośredniego dawkowania – po prostu użycie środków dezynfekujących w pokojach doprowadziło do wzrostu wskaźników wad wrodzonych. Zanim badacze użyli środków dezynfekujących w pomieszczeniach, około 1 na każde 1000 embrionów miało wadę sieci neuronowej. Po użyciu chemikaliów w pomieszczeniach, wady wrodzone wzrosły do 15 procent .

Pat Hunt, naukowiec z Washington State University, powiedziała, że prawdopodobnie myszy w pokoju były narażone poprzez skórę, jak i przez inhalację.

“W naszych pierwotnych badaniach stwierdziliśmy, że quaty utrzymują się w środowisku, ponieważ po zastosowaniu tych środków dezynfekujących w obiekcie potrzeba była miesięcy, aby poziom spadł.”

Defektami były uszkodzenia neuronowych sieci, które są wadami mózgu lub rdzenia kręgowego, powiedziała Hrubec. Dwa najczęstsze uszkodzenia neuronowych sieci to rozszczep kręgosłupa (spina bifida ) i anencephaly ( brak części mózgu ), co corocznie dotyka około 1,460 i 859 niemowląt w Stanach Zjednoczonych.

Około 150 000 do 200 000 niemowląt urodzonych w Stanach Zjednoczonych każdego roku ma fizyczną wadę wrodzoną. Jest wielu podejrzanych winowajców, powiedziała Hrubec, w tym przyczyny genetyczne, stosowanie leków terapeutycznych i chemikalia środowiskowe.
Chociaż nie jest jasne, czy quaty mogą mieć taki sam wpływ na ludzkie niemowlęta, sama ilość chemikaliów i prawdopodobne konsekwencje wpływu napawają obawą. Co roku w Stanach Zjednoczonych rocznie produkuje się ponad milion funtów quatów, a Hrubec i jej współpracownicy napisali,…. nie mając badań dotyczących ich wpływu na zdrowie ludzi.

“Nie wiemy, ile quatów jest w nas przechowywanych, lub w jakich tkankach są przechowywane”, powiedziała Hrubec.

Hunt powiedziała- jeden oczywisty problem to ludzie, którzy pracują w miejscach o dużym natężeniu dezynfekcji, takich jak szpitale.

Mary Alice Smith, emerytowana profesor i naukowiec z University of Georgia, powiedziała, że jedna z głównych zalet badania Hrubec’a polega na tym, że myszy były narażone na mieszankę quatów, które mogą mieć podobny wpływ u ludzi.

Producenci produktów czyszczących mają jednak swoje wytłumaczenie. Roxanne Smith, wiceprezes ds. Łączności dla Stowarzyszenia Produktów Specjalnych Konsumentów, powiedziała w oświadczeniu, że badanie było mylące. “Te skoncentrowane środki dezynfekcyjne są stosowane w pomieszczeniach instytucjonalnych, takich jak szpitale i inne placówki służące ochronie zdrowia i nie są przeznaczone do użytku domowego”, dodając, że ludzie są szkoleni w zakresie bezpieczeństwa stosowania takich środków dezynfekujących.

Przed wprowadzeniem produktów na rynek firma Clorox, która produkuje zestaw środków do czyszczenia, z których część zawiera quaty,”rygorystycznie sprawdza bezpieczeństwo i jakość produktu w celu zapewnienia zgodności z przepisami lokalnymi, stanowymi i federalnymi” – powiedziała rzeczniczka Rita Gorenberg w odpowiedzi na e-maila do badania Hrubec.

Powiedziała, że Clorox nie miał czasu na pełną ocenę tego badania, ale bezpieczeństwo produktów jest dla Clorox priorytetem.

Quaty były od dawna uważane za bezpieczne, a zatem nie było prowadzonych wielkich badań. To się zmieni.

Laboratorium Hrubec zgłosiło, że myszy narażone na quaty miały obniżoną płodność, zmniejszyły się plemniki mężczyzn, a kobiety rzadziej owulowały.
Hrubec powiedziała, że następnym krokiem badawczym jest analiza quatów i ludzi.

“Naprawdę potrzebujemy dowiedzieć się więcej o tym, co dzieje się z quatami, kiedy tylko wejdą w nasze ciało”, powiedziała.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

seven − five =