Drzewa jako hobby

Drzewa pojawiły się w kolumnie “Believe It or Not ” Roberta Ripleya! dwanaście razy.

Nic dziwnego bo szokują kształtem do dziś, a wszystko zaczęło się od pasji Axela Erlandsona – szwedzkiego rolnika, który zaczął kształtować drzewa i otworzył w 1947 r. atrakcję związaną z ogrodnictwem, ogłoszoną jako “Zobacz najdziwniejsze drzewa świata” nazwaną ” Tree Circus “.
Botaniczna przygoda zaczęła się w Hilmar w Kalifornii w 1920 r. Erlandson zaczął kształtować drzewa obserwując naturalne procesy splatania. Używał kombinacji szczepień i zgięcia, aby połączyć pnie w geometryczne kształty.

Żona i córka zasugerowały w końcu,że będą chetni turyści, aby zapłacić za ich oglądanie.Tak właśnie powstał Tree Circus.

Nic dziwnego, że jego drzewa stały się atrakcją turystyczną i są nią do dziś, przeniesione do Gilroy Gardens w 1985 roku przez przedsiębiorcę Michaela Bonfante, który przeszczepił je do swojego nowego parku rozrywki.

Nie wszystkie drzewa się zachowały, ale to najważniejsze i chyba najbardziej podziwiane można zobaczyć.

The Basket Tree, bo to o nim mowa,  to sześć połączonych i ukształtowanych amerykańskich jaworów – na każdym zrobi niesamowite wrażenie.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

17 + dwadzieścia =