Ekoosada Arka – dobre miejsce

Dobre miejsce do życia – rosyjska ekoosada

Dobre miejsce i jego poszukiwania. To opowieść o młodych, wykształconych ludziach, którzy świadomie powrócili na wieś, pozostawiając życie miejskie.

W rosyjskich realiach to prawdziwa odwaga, zwłaszcza zimą.

Tytułem wstępu – rosyjska wieś to dobre miejsce ?

Rosyjska wieś powoli wymiera. Jest to słabo widoczne na południu, dużo bardziej w środkowych obszarach kraju i najwyraźniej na północy, gdzie często możemy zaobserwować dzikie ogrody w miejscu dawnych wiosek. 

W pobliżu miast procesy wyludniania nie są tak zauważalne, ponieważ domy i działki są często używane w charakterze rekreacyjnym. 

W dawnym Związku Radzieckim występowała niezwykle niska wydajność rolnictwa, a w szczególności wysokie straty na etapie przetworzenia produktów rolnych. Według oficjalnych statystyk, ponad połowa ziemniaków, gniła w drodze do konsumenta.

Wiązało się to w konsekwencji z niskim poziomem dochodów na wsi i migracją młodych ludzi do miast, w których młodzi upatrywali swoje wymarzone dobre miejsce do życia.

Wraz z rozpadem ZSRR przestały istnieć dotychczasowe spółdzielcze i państwowe gospodarstwa rolne, co spowodowało degradację całej infrastruktury otoczenia, gdyż tradycje indywidualnego gospodarowania i zasoby do tego potrzebny były znikome.

W efekcie, na przykład, nikt w zimie nie oczyszczał dróg, nikt nie był w stanie utrzymać sprzętu niezbędnego w tym celu.

zima w ekoosadzie

Pobyt na wsi, w zimie, bez przejezdnej drogi – nie każda rodzina jest w stanie to znieść… i na pewno nie jest to dobre miejsce do zamieszkania . W rezultacie ludzie opuszczali wioski masowo, produkcja rolna zanikała jeszcze bardziej.

W efekcie rósł import artykułów żywnościowych, czemu sprzyjały niskie cła.

Jednak w ostatnich latach ulega to zmianom na lepsze.

Często niską wydajność rolnictwa w Rosji tłumaczono klimatem, niekorzystną strefę rolniczą.

Jednocześnie zapominano, że Rosja jest na 4 miejscu na świecie pod względem obszaru gruntów ornych, ponadto posiada około 40% powierzchni światowej czarnej ziemi – gleb o najwyższym poziomie naturalnej płodności (!).

Dlatego nie powinno być trudno ludziom znaleźć sobie dobre miejsce do życia i pracy na wsi

Warto też wspomnieć, że jednym z największych na świecie eksporterów żywności jest Kanada, gdzie klimat jest surowy, zwłaszcza w porównaniu z południem Rosji.

Powierzchnia użytków rolnych na osobę, na Ziemi, od wielu lat stale spada, co wynika z przyrostu ludności na Ziemi (ok. 80 mln rocznie).

W rezultacie, w ciągu najbliższej przewiduje się znaczny wzrost cen żywności i ewentualnie poważnych zaburzeń w latach chudych – w krajach które nie mogą sobie pozwolić na zakup żywności. Rosja – to kraj, który szukał możliwości zakupu żywności, bo rolnictwa nie można odbudować w krótkim okresie czasu.

Dla przykładu: Regionu Kaługa, położony jest w samym sercu Rosji (Centralna Rosja).

Zdecydowana większość z kołchozów i sowchozów (państwowe gospodarstwa), w tym rejonie, upadła w latach 90-tych XXw.

Ziemia nie jest zwykle uprawiana (lub tylko “na papierze”), wszyscy którzy mogli – uciekli do miasta.

Ludność rejonu w 2012 roku była ok. 4,5 razy mniej liczna niż w 1939r i 3 razy mniej liczna niż w 1959r.

Dlaczego warto mieszkać na wsi a nie w bloku ?

Mamy tu ciekawy aspekt socjologiczny.

W Stanach Zjednoczonych kwestią prestiżową zawsze było posiadanie swojego domu.

W dawnym Związku Radzieckim – prestiżowe było mieszkania w budynkach wielorodzinnych.

Co ciekawe, w USA mieszkalne wieżowce są również, ale są wykorzystywane głównie jako mieszkania dla ubogich.

Socjologom od dawna wiadomo, że zamieszkiwanie w budynkach wielorodzinnych zmniejsza presję demograficzną (zmniejsza wzrost populacji).

Trendy są zazwyczaj takie, że czwarte pokolenie żyjące w budynkach wielorodzinnych nie ma dzieci ! Nie jest to zatem dobre miejsce do życia…

Mimo to budowanie wysokich budynków wielorodzinnych może być bardzo ekonomiczne pod względem kosztów na mieszkania dla rodzin.

Okazuje się to zaletą z punktu widzenia państwa, którego terytorium jest np: przeludnione.

Jednocześnie, osoby mieszkające w domach, są zwykle zdrowsze, bardziej niezależne i bardziej konserwatywne (w dobrym tego słowa znaczeniu), w porównaniu z mieszkańcami bloków mieszkalnych, bardziej podatnymi na zmiany, lub, według niektórych socjologów, degradację kultury.

W ich domach łatwiej utrzymać wartości rodzinne, łatwiej jest wychować zdrowe dzieci, … po prostu mieć dobre miejsce do życia i rozwoju.

Nawet amerykański patriotyzm jest związany z mieszkaniem we własnym domu, w dobrym miejscu, na przedmieściu.

Własny dom coraz częściej jest postrzegany jako kawałek Ojczyzny. Mieszkanie w bloku wielorodzinnym, w rzeczywistości, nie jest tak postrzegane.

Dawny ZSRR, a później Rosja poszła w drugą stronę: zachęcał prawem w pierwszej kolejności do budowa wieżowców mieszkalnych o wartości wyższej niż koszt budowy dobrych domów na tym samym obszarze.

W rezultacie, jeśli w USA rodzina z trójką czy czwórką dzieci mieszkających we własnym domu – jest normą, jak wiele rodzin wśród klasy średniej.

W Rosji, takich jak rodzin z dziećmi – jest niewiele, bloki to nie jest dobre miejsce do życia…

Społeczno-demograficzne prawo działa w tym względzie jak zegarek.

Zachodni politycy różnych szczebli oraz publicyści wielokrotnie mówili i napisali, że Rosją są zainteresowani tylko jako źródłem surowców i pożądane jest, żeby surowce te były bardziej dostępne.

W związku z tym, aby służyć na rosyjskich platformach wiertniczych i pozyskiwać surowce wystarczy 15-30 milionów mieszkańców, podczas gdy reszta nie jest potrzebna.

Czy naprawdę mieszkańcy Rosji [nie tylko … ] muszą iść drogą polityki wyznaczanej tzw. konsumpcyjną cywilizację zachodnią ?

Ekowioska na wsi – akt odwagi czy świadomości ?

Ekoosada Arka (ros. Экопоселение Kовчег) położona jest w regionie Kaługa, 14 km od głównej drogi.

Grupa inicjatywna ekoosadników rozpoczęła pracę w roku 2001, budynek – miejsce wspólnych spotkań oraz pierwsze domy osadników zostały zbudowane w 2002 roku. Był to pionierski okres, w którym entuzjaści tworzyli swoje dobre miejsce do życia – ekoosadę.

Mieszkańcy zorganizowani są w formie prawnej stowarzyszenia (rus. Некоммерческое партнёрство)

W osadzie mającej 120 hektarów przeznaczono 79 działek po 1hektarze dla rodzin. Teraz stałymi mieszkańcami ekowioski jest ponad 200 osób, w tym ok. 40 dzieci, wybudowano ponad 100 domów i budynków zadaszonych, utwardzono drogi.

Prawie wszystkie domy zostały zbudowane z bali, paneli, z wykorzystaniem drewnianych ram i wypełnione cegłami Adobe (suszone, niewypalane).

Od 2007 roku zaczęła w ekowiosce działać szkoła. Istnieją też warsztaty, tartak, wiele rodzin zajmuje się pszczelarstwem, wybudowano kilkanaście stawów. Tym sposobem pierwsi mieszkańcy zamieniali porzucony obszar ziemi w swoje dobre miejsce na Ziemi 🙂

Ekowioska angażuje się w poprawę różnorodności biologicznej lasów w otoczeniu. Mieszkańcy posadzili dęby, lipy, cedry, itp.

Zajmuje się również sprzątaniem wandalizmu (obszary wyrębu w pobliżu). Nagromadzono pozytywne doświadczenia z zakresu powstrzymywania, mającego charakter wandalizmu, wyrębu lasów.

Ekowioska prowadzi cykliczne seminaria na tematy: budowa ekodomów, pszczelarstwo i doświadczenia życia w ekowiosce.

Propaguje w ten sposób alternatywny styl życia i zachęca innych ludzi by też wybierali wieś jako swoje dobre miejsce.

W ekowiosce nagrano kilka filmów (m.in: “Jak zbudować ciepły dom z gliny i słomy”), założono chór, który śpiewa nie tylko dla stałych mieszkańców i osadników, ale daje ludziom niezapomniane koncerty.

Zachęcam do obejrzenia – poniżej FILM przedstawiający ekoosadę Arka – z lotu ptaka.

Widoczne 1 hektarowe posiadłości, których granice wyznaczają drzewa i rośliny.


Artykuł powstał w ramach:

CPRDiP

Projekt dofinansowany  ze środków Centrum Polsko-Rosyjskiego Dialogu i Porozumienia w ramach Otwartego Konkursu na Dofinansowanie Zdalnych Przedsięwzięć na rzecz Dialogu i Porozumienia w Stosunkach Polsko-Rosyjskich

3 komentarze do “Ekoosada Arka – dobre miejsce

  • 13 października, 2021 o 10:15 pm
    Permalink

    “Trendy są zazwyczaj takie, że czwarte pokolenie żyjące w budynkach wielorodzinnych nie ma dzieci.”
    Przyznam, że ten aspekt mnie zaskoczył … artykuł ogólnie bardzo interesujący 🙂

    Odpowiedz
  • 17 października, 2021 o 10:32 am
    Permalink

    Tak Alis, bo blokowiska czy skupiska kamienic, ich otoczenie nie sprzyjają życiu rodzinnemu. Zobaczcie tzw. ‘nowe osiedla’ ostatnio budowane. Tam NIE MA boisk,. place zabaw wciśnięte obok wszechobecnych parkingów.
    Do tego ludzie żyją w oderwaniu od przyrody, jak kurczaki na grzędach w tych swoich ‘lokalach’

    Odpowiedz
  • 24 października, 2021 o 8:34 pm
    Permalink

    bo dziś wartość ma grunt a nie człowiek. wszystko jest na sprzedaż. Ci Rosjanie poszli ‘pod prąd’ , oby więcej takich ludzi

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

14 − trzynaście =